To się gońcie
W zasadzie mógłbym wkleić teraz swojego posta po meczu z Crotone. Dalej gramy słabo, różnica polegała na tym że Handanovic dziś skapitulował a my dostaliśmy karnego z dupy (nie kupuję tłumaczeń typu pacnął go ręką więc miał prawo się przewrócić) Joao Mario nie nadaje się na pierwszy skład, Valero już nie te lata by grać co trzy dni. Candreva już mnie przyzwyczaił do swojej dwuskryptowej gry. Eder (na skrzydle) i Brozovic (gdziekolwiek) to też marne opcje na gonienie wyniku. Ciekawe kiedy szansy doczeka się nasz "nowy Mbappe",



