Generalnie o Paulinho może być pracę magisterską napisać analizując jego karierę piłkarską i jest zakręty
Na poważniejszy zespól w pierwszym składzie go nie widzę, IMO grał by jak w pierwszej połowie z Eibar a nie jak w drugiej gdy było więcej miejsca i błyszczał
dobrze jest jak jest, za ogrywanie przeciętniaków też dają 3 punkty, jeśli nawet tylko będzie rządził to też zajebiście, dał już Barcy więcej niż Gomes przez pół sezonu
Bardziej mnie boli i uwiera właśnie Gomes a nie Paulinho i przed meczem z Getafe miałem takie samo zdanie
Inna sprawa, ze trudno się nie zagotować gdy Bartomeu czy Robert mówią, że Paulinho był opcja nr 2 po Verattim bo to są inni piłkarze
Musimy
choć bodaj wczoraj twittował, że wraca za 2 miesiące bo rokowania są optymistyczne
Nie wiadomo tylko czy chodzi o treningi czy powrót do kadry tj gotowość do gry
Z resztą lepiej niech on już tylko słucha specjalistów i niczego nie przyśpiesza
Gdyby tylko na Mathieu poprzestali, ale w "pakiecie" przyszedł Vermaelen
Beka była też, bo jarał szlugi i się dziwił gdy go o to pytano, a do tego Lucho triatlonista, zdrowy tryb życia itp



