Weź sobie kolegę, niech się położy na ziemi i czeka a Ty się rozbiegnij. Napisz jak wrażenia, potem. Tylko najpierw mi powiedz, jak stwierdzisz jaka siła działała na stopę Kalinica i czy była ona zbyt mała na wytrącenie równowagi a jak powinna być, by zdołała wytrącić.
Nikt nie ma wątpliwości(media, moviola, nawet piłkarze czy trener SPAL) co do słuszności tego karnego, przecież mogli domagać się oni VAR-u. Płaczecie jakby Kalinica podmuch wiatru przewrócił w polu karnym, przecież jest ewidentny kontakt stopa-rękawica.
Gdyby tak zrobił Gigio to nikt by nie miał żalu do sędziego, bo tu raczej innej decyzji być nie mogło. Gdyby puścił Kalinica to może z akcji nic by nie było. Bramkarz zrobił wszystko, by karny został odgwizdany w myśl przepisów, czy Kalinic dodał więcej czy mniej od siebie tego się nie dowiemy i możemy tylko sprzeczać się o punkt widzenia.
Montolivo kontuzjowany, znowu.



