AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: ozob » 21 wrz 2017, 13:45

seba82 pisze:
ozob pisze: Grajac nawet na podworku dobrze powinienes wiedziec, ze taka interwencja reka nie jest w stanie wytracic kogokolwiek z biegu. Kalinic tak jak Elder poczul dotkniecie i sie wylozyl. Przepisy pozwalaja jednak interpretowac take gowno jako karny.
Weź sobie kolegę, niech się położy na ziemi i czeka a Ty się rozbiegnij. Napisz jak wrażenia, potem. Tylko najpierw mi powiedz, jak stwierdzisz jaka siła działała na stopę Kalinica i czy była ona zbyt mała na wytrącenie równowagi a jak powinna być, by zdołała wytrącić.
Nikt nie ma wątpliwości(media, moviola, nawet piłkarze czy trener SPAL) co do słuszności tego karnego, przecież mogli domagać się oni VAR-u. Płaczecie jakby Kalinica podmuch wiatru przewrócił w polu karnym, przecież jest ewidentny kontakt stopa-rękawica.
Gdyby tak zrobił Gigio to nikt by nie miał żalu do sędziego, bo tu raczej innej decyzji być nie mogło. Gdyby puścił Kalinica to może z akcji nic by nie było. Bramkarz zrobił wszystko, by karny został odgwizdany w myśl przepisów, czy Kalinic dodał więcej czy mniej od siebie tego się nie dowiemy i możemy tylko sprzeczać się o punkt widzenia.


Montolivo kontuzjowany, znowu.
Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie w zyciu bym sie nie spodziewal przyznania, ze Kalinic po prostu przyaktorzyl. Zawsze starasz sie obracac kota ogonem tak, aby wybielic Milan wiec w zasadzie nie rozczarowales mnie i tym razem. :D

EDIT: Jeszcze to durne i naiwne powolywanie sie na przepisy, z ktorymi, co kazdy powoli zauwaza cos nie gra, bo widzi sie coraz wiecej karnych z dupy. Dokladnie o tym pisal venomique.

Wróć do „Włochy”