A to jakaś strata ?
Moim zdaniem to powinno być automatyczne działanie a mianowicie jeśli coś nie pasi to sędzia jest informowany na bieżąco przez mikrofon a nie jakieś szopki z rysowaniem kwadratów w powietrzu i debilne czekanie.enk pisze: Hmm nie wiem czy we Wloszech jest inaczej anizeli w Polsce ale jesli mnie pamiec nie myli to czytajac wywiad nt wprowadznia VAR w naszym kraju bylo tam wyraznie, ze tylko i wylacznie glowny moze poprosic o VAR. Jasne ze zawonicy druzyny, ktora czuje sie skrzywdzona czesto wywieraja presje na sedziego o zmiane decyzji ale to nie powinno tak dzialac ze sie zleca mowia mu chlopie masz VAR i ten zeby nie bylo dymu czy zlej pomeczowej oceny jego sedziowania bierze VAR dla 'swietego spokoju'.



