Dostałem cynk, że RoRo ma 200 złotych i idzie kupić sobie halówki. Jako, że mam tylko 120 złotych a chciałbym mieć halówki i coś do jedzenia to muszę mieć więcej hajsu. Napadam na RoRo w drodze do sklepu NIKE w wyniku czego mam 320 złotych i mogę sobie kupić i halówki i coś do żarcia
Prosta kalkulacja. Opłaca się.


