Wykrakalem ze mozemy stracic bramke bo nasza obrona nie gra za pewnie.Dobrze ze nie stracilismy wiecej bo oni naprawde czasami bujaja w oblokach.Szkoda ze Gilardino nie strzelil.Zabraklo doslownie jednego kotleta wiecej na kolacje zeby z wieksza sila uderzyc ta pilke po minieciu bramkarza.Chlopaczek pisze: Jesli nie strzelimy przynajmniej 3 bramek to bede bardzo zawiedziony.Nasz obrona nie blyszczy wiec mozliwe ze cos stracimy.Stawiam na 4:1.Niech strzela kto chce jednak najbardziej ucieszy mnie bramka Gilardino.Tak na przelamanie.
Dobry mecz Shevchenki i ladna bramka po strzale zza pola karnego (to nie van Nisterlooy co gole zdobywa tylko w obrebie 16).
Ciesze sie ze Ambro strzelil bramke.Mowilem po wypowiedzi Gattuso jak chcial odejsc ze powinien za to usiasc na lawce w pierwszym meczu a tu prosze w drugim tez usiadl.I dobrze mu tak.Kaka jak to Kaka wszedl i zrobil to czego Rui nie potrafi w meczach ligowych czyli strzelil bramke.Powinien dolozyc jeszcze jedna ale od 40 minuty drugiej polowy Milan gral jakby byli na treningu.Widac ze wynik sie im podobal i jak cos wyjdzie to fajnie jak nie wyjdzie to i tak luz Maryja.
Stam mi zaimponowal rajdami prawa strona.Nie spodziewalem sie tego po nim.Zawsze wydawal mi sie taki w drewnie ciosany a tu prosze dryblingi wygrane pojedynki biegowe z obroncami Sieny i odwazne akcje zaczepne.Brawo Brawo.Po przeciwleglej stronie Serginho jednak zawiodl moje oczekiwania.Znikom ilosc ladnych akcji ofensywnych dosrodkowania tez niecelne i ogolnie jakos blado.Czekam na powrot Jankula.
Mecz oczywiscie na plus bo 3 punkty sa ale to jeszcze nie jest ten Milan jaki chce ogladac.Jeszcze czegos brakuje.Powinni sie rozkrecic z czasem a szczegolnie Gilardino.
Forza MILAN.


