Lepiej niech Montella eksperymentuje, czy sprawdza piłkarzy którzy nie mogą się dopasować do 352(Suso, Jack) w fazie grupowej LE niż kombinuje w lidze i przez to tracimy punkty.
Zwolennikiem Boriniego nie jestem, ale on nie wali na oślep jak Abate wrzutek do nikogo a prawa strona jest niepełnosprawna bez Contiego w 352. Zobaczymy, IMHO jak Montella ma szukać złotego środka to jest właśnie odpowiedni moment i mecz na to.
Grunt to żeby Montella obrał kierunek i się go trzymał. Gramy 352 to gramy dwójką napastników a nie jakieś kombinacje, jak chce Suso, bo mecz się nie układa, to niech zmieni na 4231(Bonaventura-Hakan-Suso).



