I pomyśleć, że jeszcze 1,5 miesiąca temu spora część kibiców ACM twierdziła, że ta zbieranina no name'ów ma szanse ugrać choćby TOP3, a nawet padały hasła o Scudetto
Z uwagi na to, że pewnie bedzie granie pod zwolnienie Montelli, spodziewam się soczystego gwałtu w wykonaniu przyjezdnych



