Nie widać myśli taktycznej, ponieważ jest pewna mądrość w twierdzeniu, że nie da się zbudować drużyny w tak krótkim czasie. Wypada podnieść również to, że podjęto bardzo duże ryzyko zmieniając tak wiele. Tak naprawdę my w tym momencie nie wiemy czy z tej grupy ludzi można wyrzeźbić drużynę. Patrzycie na to w prosty, łopatologiczny sposób. Tylko i wyłącznie przez pryzmat umiejętności. Przekrzykujecie się na temat tego, jakich to mistrzów kupiliście. Nie kwestionując ich indywidualnych umiejętności nie wiemy na ile ci zawodnicy do siebie tak po ludzku pasują. Rozpierdolono trzon drużyny. Zastąpiono ten trzon zbieraniną osób z różnych kręgów kulturowych (brakuje chyba tylko azjatów), wychowanych w różnych systemach piłkarskich, komunikujących się w różnych językach i oczekuje się od tej zgrai, aby na boisku stworzyli drużynę w zaledwie 2 miesiące. To tak nie działa.Tylko w grze Milanu nie widać żadnej myśli taktycznej. Gramy 5 w pomocy, gramy na stojąco, nikt nie wie gdzie jest jego miejsce w pomocy. Gramy tam jebaną 5 zawodników, a nie potrafimy zdominować środka pola. Rijeka narzuciła na początku wysoki pressing i oni nie wiedzieli co robić. To co oni robią na treningach? Nie ćwiczą jak mają się zachowywać z piłką i bez piłki jeśli rywal gra wysokim pressingiem? Obrońcy mieli najczęściej piłkę w tym przykrym meczu, a w pewnym momencie Romagnoli krzyczy i podnosi ręce do góry, gestykulując, żeby koledzy przybliżyli sie, bo nie ma do kogo odegrać.
Odnośnie tego pressingu, które tak bardzo się przyczepiłeś to ostatnio Inter zdominowało w ten sposób Crotone i Bologna czy to oznacza, że powinienem krzyczeć "wypierdolić trzenera" ?



