RoRo pisze:Oj Lakier nie wiesz jak bardzo cenilem sobie prace Hectora Raula Cupera. Za jego czasu w Interze gral Vieri z Crespo w ataku (to byl dopiero superatak Wink ), gral Kily Gonzalez na dobrym poziomie, dobra gre prezentowal VDM a w srodku pomocy nie grali wirtuozi tylko zemieslnicy typu C.Zanetti i Matias Almeyda. Mi osobiscie takie ulozenie zespolu odpowiadalo, a wyniki bylo bardzo dobre. Potem przyszedl Zaccheroni ktory odkryl gwiazde Julio Cruza ale po jakims czasie Inter zaczal gras slabo i Zac wylecial ze stanowiska. Nie oznacza to ze go nie lubialem, wrecz przeciwnie, pałałem wiara ze wkoncu sie uda ...
Za Cupera najbardziej mi utkwilo zwyciestwo z Arsenalem 3-1 i odkrycie Martinsa, nie potrzebnie wtedy sprzedali Crespo, wtedy zreszta Vieri byl oburzony i zaczela sie klotnia z zarzadem.
Co do Zaccheroniego, to Inter za niego byl raczej slaby, pamietam jak walczyl w ostatniej kolejce z Parma o 4 miejsce, niestety wywalaczyl, a tak kibicowalem Parmie aby wywalczyla LM.



