Nie wiem skąd złośliwe komentarze do tej wypowiedzi. Mówimy tu o lidze Hiszpańskiej, gdzie mimo przebłysku czasami Atletico, to na ogół rywalizacja o mistrzostwo toczy się między Realem i Barceloną. W poprzednim sezonie Real zgubił 21 ptk w 38 kolejkach przykładowo w sezonie 2015/2016 Real zgubił 24 ptk w 38 kolejkach co ostatecznie dało im 2 miejsce w lidze. Aktualnie po ledwie 6 kolejkach Real stracił już 7 ptk jest to 1/3 tego co stracił w całym poprzednim sezonie a przed nami jeszcze 32 kolejki w tym mecze bezpośrednie miedzy Realem i Barcą jakie zapewne będą kluczowe. W lidze Hiszpańskiej margines błędów jest bardzo mały, najmniejsze wpadki mogą przełożyć się na utratę mistrzostwa. Wiadomo, że ani Barcelona ani Real nie będą wygrywać meczu za meczem, zarówno Królewscy jak i Barca stracą jeszcze w tym sezonie punkty, to nie są roboty. Te 7 ptk straty w 6 kolejkach jest bardzo wielkim krokiem wstecz od mistrzostwa w tym sezonie a odrobienie tego będzie mozolne, żeby nie wspomnieć jak kluczowe będzie Gran Derbi. Wierzę, że się uda, ale z drugiej strony mam obawy, jeśli ta przewaga nie daj panie się powiększy, to czy Real faktycznie nie odpuści na pewnym etapie by w pełni skoncentrować się na Lidze Mistrzów. Oby jednak coś się odwróciło w lidze.



