Akurat to nie jest bezmyślne. Grają co 3 dni. Nie każdy na początku sezonu może grać tak intensywnie. To nie jest gra komputerowa. Rotacja jest tutaj wskazana. Nie można grać cały czas jedną jedenastką. Bezmyślnosc u Montelli w tej sprawie jest taka, że gosciu na Sampdorie sadza naszego najlepszego stopera Musacchio, a gra Zapata. Zamiast w LE gdzie wsadzamy 5 bramek Austrii, dać Zapate, to on wystawia mokebe w walce o punkty, gdzie Zapata przez cały swój okres w Milanie ma wahania formy i nigdy nie powinien być awizowany do gry w pierwszym składzie, a tylko jako zmiennik. I tak samo jest z Silvą. Portugalczyk nastrzela w LE i potem jak gra nie idzie w SerieA, to Montella nawet go nie wpusci na 30 minut, pomimo, że chłopak jest w gazie, tylko wejdzie Borini.
O to to. Wlezie do tematu jakis mniej rozgarniety kibic Juventusu i właczy myślenie zero-jedynkowe. Wszystkie transfery złe vs Zarząd naściągał naściągał i teraz biedny Montella ma nóż na gardle
Nie śledzą wypowiedzi Fassone i Mirabelliego. Nie śledzą konferencji Montelli. Przecież transfery były ustalane z Montellą. Wiadomo, że pewnie nie udało się ściagnąć wszystkich wyznaczonych przez trenera zawodników, musieli ich zastąpić kimś innym, ale to przecież Montella to akceptował. Chciał wymiany większości szrotu z Milanu? Dostał co chciał. Zresztą nie było sensu ich trzymać. Piłkarze, którzy opuścili klub to były trupy na poziomie Benevento. A jak się udało ściągnąć Bonucciego, o którego prosił, to na razie prowadzi go tak, że Włoch przegrywa każdy pojedynek 1v1 i jest najgorszym obrońcą w trójce (bo od Zapaty nie można być gorszym).
Jedyne co zarzucam zarządowi Milanu to krótki czas i presja na wywalczenie LM w tym sezonie. Ale bez LM na koniec, nie byłoby pewnie tego planu i takich transferów. Nie wiem sam.
Montella mnie irytuje i z moją gorącą głową, chciałbym już tutaj innego trenera, światowej klasy. Ale trzeźwo myśląc, dajmy mu szanse. Jeśli w połowie sezonu to nadal bedzie wyglądać jak wyglądać, to wtedy zacznę się martwić. Szkoda też mi człowieka, nam to łatwo oceniać z krzesła.



