Też mnie to irytuje, szkoleniowcy się zmieniają, ale kolejny raz to samo. Rezerwowy robi dobrą robotę, widać że jest w formie, a w następnej kolejce nawet nie dostanie sekundy na pokazanie się. I nie mówię tu tylko o Karamoh, ale też o Ederze.
W bardzo słabej formie jest Icardi. 3-4 kolejka zawala wszystko co się da. Podobnie dzisiaj Perisić, nie dało się oglądać jego wyczynów. Valero też to człapiąca irytacja, niezdecydowany i niedokładny, zwalniający wszystkie akcje. Ma więc wszystkie cechy, których nie powinien mieć porządny rozgrywający, niestety nie ma dla niego żadnej alternatywy na ławce.
Z plusów na pewno Brozo, który oprócz bramek też dużo fajnych akcji. Nieźle wyglądał też Skriniar, który kilka razy skasował rywala wejściem barkiem. I to by było na tyle.



