Bo to moje przewidywania sprzed dwóch lat, z pierwszej strony tego tematu
Zresztą na temat naszej grupy pisałem tak:
Grupa fajna. Najgroźniejsi chyba Duńczycy, chociaż to nie jest ta Dania co jeszcze kilka lat temu regularnie łapała się do turniejów. W regularność i odrodzenie rumuńskiej piłki trudno mi wierzyć, a Czarnogóra pomimo paru indywidualności jest przereklamowana. Myślę, że jeśli Nawałka utrzyma zespół w formie to można walczyć o awans. Armenia i Kazachstan chłopacy do bicia, ale komuś mogą punkty urwać. Tak czy siak mogło być gorzej, obok grupy D chyba najsłabsza grupa.


