F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post autor: k@li » 12 wrz 2005, 12:33

Nooooo wreszcie Barca się przełamała - ale ja się wcale nie przejmowałem tym pseudokryzysem, najważniejsze że teraz gramy swoje i mam nadzieje że do końca utrzymamy taką formę :wink: , pierwszą niespodzianką było wyjście Eto`o w pierwszym składzie - oczywiście jak najbardziej miłą :D , dla mnie zaskoczeniem też było wystawienie Oleguera zamiast Edmilsona :roll: no ale może mister chciał dać odpocząć Brazylijczykowi... stawiałem na wynik co najmniej 4:0 no ale ten też mnie w pełni satysfakcjonuje :twisted: , a co do samego meczu to nie był on jakiś super widowiskowy ale mógł się podobać ( zwłaszcza kibicom Barcelony :P ) początek ( jak zapewne wszyscy się spodziewali ) to przewaga i liczne ataki Barcy, Mallorca grała defensywnie chciwie czekając na kontrataki :twisted: no i raz udało się im zagrozić naszej bramki ale dogodnej sytuacji nie wykorzystał Campano, jak zawsze bardzo widoczny był Giuly i Ronaldinho ( który na początku był bardzo szczelnie kryty ) , po akcji w 25min Mallorci Barca odsyskała oddech i ... PODANIE GIO ... ETO`O, ETO`O - GOOOOOOOL, chwile później... DECO... I ETO`O podnosi wynik na 2:0, potem Argano miał szansę strzelenia kontaktowej bramki dla Mallorki ale nie wykorzystał jej a Barca dalej grała swoje, potem Ballesteros i Farinos "łapią" czerwone kartki i już jest po meczu... ahhhh ale supeeer że Barca wreszcie wygrała !!!

"Jak wszyscy widzimy nie ma żadnego kryzysu w drużynie Barcy. Eto'o się obudził, i jest bardzo głodny bramek. Nie ma, co się dziwić, w zeszłym sezonie zabrakło mu dwóch bramek a byłby królem strzelców. Może w tym sezonie się uda, póki, co mamy pierwsze zwycięstwo. Barca nadal zwycięska u siebie."
Pozdrawiam.

Wróć do „Hiszpania”