Nie powiedziałbym, że miał mnóstwo problemów. Nie wyglądał wtedy tak pewnie jak w drugiej części, kiedy radził sobie świetnie również w rozegraniu (udział przy pierwszej bramce niemały), ale tego można było się spodziewać. Chłopak w tym sezonie na jakimkolwiek szczeblu rozegrał ledwie 180 minut! To i tak trochę lepiej niż Mctominay, ale o tej dziwnej strategii kiedyś już pisałem, więc powtarzać mi się już nie chceBeBaD pisze:Vidic, Evra o ile pamiętam też nie mieli dobrego wejścia do drużyny.
Co do Tuanzebe to dzisiaj też specjalnie pewnie nie wyglądał w defensywie, zwłaszcza w pierwszej połowie kiedy miał mnóstwo problemów z Ruteledgem. Tak czy siak Red ma racje, był lepszy od Lindelofa.
Vidić, czy Evra nie mieli również dobrego wejścia, ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Ja od początku poddawałem w wątpliwość sens sprowadzania kolejnego stopera, szczególnie młodego i wcale nie lepszego niż mamy obecnie. Ogrywać to powinniśmy właśnie Tuanzebe, a nie Szweda. A przecież w zanadrzu mamy jeszcze TFM, czy Williamsa.


