Trzeba było od razu jechać i go zdemontować, a nie liczyć na inteligencję jakiejś blondi. A najlepiej najpierw podpisać wszystkie umowy, a później dopiero instalować terminal.to podjadę kiedy będę miał czas i go zdemontuje. Oczywiście tam już laska się jebneła i przez przypadek wydrukowała sobie doładowanie do telefonu



