To jakaś sprzeczność. Jak chcesz mieć pewniaka to nie kupujesz stosunkowo młodego grajka z innej ligi. Kupujesz albo sprawdzonego w Anglii stopera albo grajka ze ścisłego topu.
Chciałbym, żeby chociaż tyle szans - co ci kupieni za fortunę - na pokazanie się dostawali chłopaki z akademii.
Niepewne miał pierwszych kilkanaście minut, co dziwić nie mogło biorąc pod uwagę przebytą niedawno kontuzje i zupełny brak gry. Potem radził sobie świetnie i miał udział przy golu. Koniec końców oceniłbym ich występ podobnie, bo Scott grał równo, ale przeciętnie.
Zupełnie natomiast zapominasz chociażby o meczu z Arsenalem, gdzie Tuanzebe zagrał na poziomie, do którego Scott może co najwyżej aspirować. I to zagrał na nie swojej pozycji.
Zresztą nie mów mi prosze o wczorajszym meczu, bo przecież go nie oglądałeś
Tego już zupełnie nie rozumiem, bo chłopak taktycznie, mentalnie i technicznie jest świetnie przygotowany. Nie wiem gdzie te błędy zauważyłeś. Może tam gdzie tą słynną szybkość Blinda.Tuanzebe zdarzają się błędy w stylu Smalla i zapomnienie a'la Rojo.


