A kto mówi, że Winks czy Dier są kluczowi? Nie są ale grają i to grają bardzo dobrze. Zamiast nich kibice Kogutów mogli w lecie krzyczeć o Gylfiego, Andre Gomesa, Matuidiego czy Krychowiaka. Kluczowi to są Alli i Kane.
O to właśnie chodzi. Nie wiadomo czy taki Tuanzebe byłby najlepszym stoperem ligi ale mógłby się okazać wartościowym uzupełnieniem składu, raczej by nam sam nie przegrał meczu z Huddersfield. Przykład Michaela Keane'a tu ładnie wchodzi. Rok temu pokazał, że miał papiery na dobrego kołka z tyłu. Po roku na stole leżało kilkadziesiąt baniek za niego a oddaliśmy kolesia za bezcen choć dobrze rokował.



