masz troszke racji, ale tak naprawde to co z tego? nie wmowisz ludziom, ze maja sie interesowac, ze to od nich zalezy jaka bedzie polska. to wszystko prawda, ale frekwencje masz rzedu 50%! ludzie maja tego dosc, sa zrezygnowani, nie wierza, ze cos moga. nie ma sie z reszta co dziwic. klasa polityczna pozostaje niezmienna. co z tego ze kaczor ma pisuar, przeciez za rzady aws tez ponosi odpowiedzialnosc. to samo do platformersow, z marsa nie sa. w polityce nie sa od wczoraj. to sa caly czas te same twarze, ktorym narod nie ufa. nie wierze, ze wierzysz, ze w polsce bedzie uczciwa polityka... nie bedzie i wszyscy to wiedza. cala kampania teraz sprowadza sie do tego, by wcisnac ludziom "ja jestem i bede uczciwy". dobrze odebrali nastroje spoleczne, widza, ze nie ma zaufania. dlatego wlasnia ta kampania taka jest. i jak tu ufac ludziach, ktorzy jedyne co robia to mowia i graja na nastrojach spolecznych. i jak tu nie powiedziec, ze polityka to syf, jak sie tym nie brzydzic?Tomachos pisze:(...)
prawda jest taka, ze polityka zawsze byla i bedzie brudna, nie tylko w polsce, ale wszedzie, od wiekow jest tak samo. i jak tu komus powiedziec, ze ma wplyw na to, ze bedzie innaczej, ze bedzie lepiej? wierza w to idealisci. ludzie, ci ktorzy ida glosowac, robia to raczej z poczucia obowiazku niz z wiary, ze to sluszny wybor. wybor opiera sie na zasadzie mniejsze zlo, a nie co dobre!


