
Kot nad kotami. Początek listopada, a on ma 12 bramek na koncie. Podoba mi się od samego początku ten transfer. Co prawda można narzekać, że skuteczność nie jest idealna bla bla, ale przy tylu sytuacjach, do których on dochodzi/sobie kreuje, to się nie da wszystkiego wykorzystać. A jakby się dało, to nie przychodziłby do nas i na pewno nie za taką kwotę.
Brzydko, ale z tarczą. Brakuje dla nas takich meczy, więc w końcu taki miło zobaczyć. Za dwa tygodnie powinniśmy mieć zdrowych wszystkich oprócz Clyne, więc co tu powiedzieć? Po dość frustrującym okresie nie mogę się tego doczekać.



