Podoba mi się koncepcja takiej pomocy i ataku, a w szczególności gra Martiala i Rashforda obok siebie, dając im właściwie role wolnych elektronów. Ze wszystkich opcji ta dwójka grająca od początku wydaje mi się w dłuższej perspektywie najlepszym wyjściem - kwestia optymalnego ustawienia tego wszystkiego i odnalezienia się ich obu w takich rolach.
Nie jestem wielkim zwolennikiem Zlatana w MU, ale może akurat powrót Szweda da impuls zespołowi i przyniesie nowe rozwiązania dla Mourinho. Choć Lukaku na prawym skrzydle chyba nie wypali



