Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 13 wrz 2005, 23:05

Mam nadzieję, że marketingowe określenie 'galacticos' po paru meczach wyjdzie z obiegu...

Pressing, konstruowanie akcji, szybkość (a raczej wolność) i czytelność podań... O defensywie nie mówię, bo coś takiego nie istnieje w Realu. To było po prostu komiczne, patrzyć na Realistów jak biegają 5m od przeciwnika z piłką. Baptista też fantastycznyw rozgrywaniu, ale tak naprawdę to Szymkowiaka im trzeba :!: Ktoś wie czy grał Raul :lol:?

Ale wszyscy rozpisują się, jaki to Real słaby, a nalezałoby powiedzieć, że kasa wydana w tym roku przez Loyn nie poszła na darmo i naprawdę świetny zespół.

Swoją drogą jestem ciekaw, jak wyglądałby mecz, gdyby wolne z początku meczu zostały wykorzystane...
Ostatnio zmieniony 13 wrz 2005, 23:06 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”