Nie mówie o tym że Real wygra wojne... ale nie koniecznie musi ją wygrać np. Barcelona. Widziałem pierwszą połowe i musze powiedziec że brak Zidana a co za tym idzie jakiegokolwiek rozgrywającego był aż nader widoczny, w defensywie Real nie istnieje, gra chaos i na wstrzelenie piłki w połowę przeciwnika, co nie wiele daje, ale to dopiero poczatek sezonu... jeszcze będzie czas jesli nie w tym sezonie to moze nastepnym bo braków kadrowych Real tak szybko nie nadrobi, ale miłą żecza jest że zaczął kupowac młodych i perspektywicznych graczy którzy mogą (mają predyspozycje) by znów Królewscy mogli cieszyć oko piekną grą zarówno efektowną co i efektywną.
peace
PS. Napinanie się w jakiej kolwiek kwesti nie mając argumentów to dziecinada.
PSII. Prowokacja do ww czynu to już istny debilizm z kretynizmem... ale cóż niektórym taka cena odpowiada by być 5 minut na świeczniku. Szczęścia życze.



