Wystarczyło nie kupować Kalinicia, Silvy, Hakana i już masz +80m w kieszeni. Sprzedaż Suso to też byłyby dodatkowe pieniądze skoro nie było możliwości grania skrzydłami. Za ten hajs można było zbudować naprawdę fajny atak i w żaden sposób nie wpłynęłoby to na zakup Bigli, Kessie, Bonu, RR, Musacchio i Contiego.Szkoda, że Fassone nie wydał 100 mln na Aubameyanga i kupił jeszcze 3 piłkarzy
W maju był wolny Tuchel lub Blanc.



