AC Milan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 14 wrz 2005, 15:38

I zaczeliśmy z dobrym choć momentami ospałym stylu :p :roll:

Jak sądzilismy Turycy wiedzieli jak mają grać. A Milan mógł dużo zapłacić na takie czeka nie na punktowanie rywala. Bo do karnego troche ich puścili ze smuczy. :twisted: Potem gdy Serginho wszedł zaczeło sie :) Vogel :roll: ładnie trema go zjadła :)

Ja sie dowiedziałem w trakcie meczu że Turecka prasa pisała o tym meczu pojedynek rozgrywających Canarinhos Kaka' Alex i chyba wynik jest jasny.

Bramki piękne. Jest w gazie Kaka jak nic. To była akcje dwa razy piekniejsze od tej ze siena a tam ta też miała klase. Bramkana 1:0 niczym chiurg z precyzja przy słupku:) Ale jak Andrea podał = miód :!: Vieri próbował jak mógł taki ma styl troche kołkowaty ale najważniejsze że widział kolegów czesto robił za klasyczna ściane do klepki. Nie tracimy po wrzutce co cieszy wreście ale obrona tez miała takie momety snu. Nesta coś na przemian grał ,Maldini musiał być asekurowany. Naszczeście było dobrze. Kaladze dobry mecz rozegrał. :lol: Jak by ta jego bomba weszła to max :]


Wczoraj na gorąco to troche chyba źle tego karnego oceniłem Anelka były wyspiasz Rino tez Anglik sedzie a on bark w bark gwizdze ale dziś moge oddac mu honor ja trzeżwo widać jak go powalił...

Ale Nam wieczór zafundowali. Ale Turcy zagrali swoje i brawa im sie należą. Tunkay to jednak klasa. Tam ta edycja LM nie było tylko jego jednorazowym wybuchem talentu. Bramkarz Ich tez wymiatał przy bramkce Shevy nie miał szans ale wczesniej mnie zaskoczył ma refleks.

FORZA MILAN Mamy 3 pkt. i teraz czas na Sampdorie. Powoli powoli rozkreca sie machina Calcio :!:

Wróć do „Wracając Do Meritum”