Tak naprawde to pilke Insignia odebral czysciutko. Nia ma mowy tam o karnym. Blad popelnil jeden i to w drugiej połowie gdy w polu karnym zbiegł do środka, a Lorenzo po dośrodkowaniu został sam i oddał grozny strzał wzdłuż bramki. Brak udziału w ofensywie to żaden zarzut bowiem patrząc na sytuację na boisku Juve miało jasno wytyczone, iż atakuje jedynie trójka graczy. Chłopa zgral naprawdę dobre spotkanie.sickstick pisze: Przecież DS dwukrotnie był o krok od zjebania Juve wczorajszego meczu - najpierw jak stracił piłkę we własnym polu karnym, a potem jak ryzykowną interwencją tylko dzięki szczęściu nie doprowadził do rzutu karnego. Występ poprawny, ale wciąż elektryczny i uważam że nie ma co się za bardzo cieszyć z takiego gracza. Dwukrotnie Juve miałby mniej szczęścia i DS byłby dziś wymieniany jako główna przyczyna straty punktów. Poza tymi 2 sytuacjami bardzo poprawny, ale w ogóle nie uczestniczył w ofensywie, co w XXI też jest kolejnym minusikiem do oceny.



