Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post autor: RoRo » 14 wrz 2005, 17:31

Ja bym chciał przedstawic moje opinie dt gry poszczegolnych zawodnikow Realu Madryt :wink: Bo to co zobaczylem przeszlo moje wyobrazenie :wink:

Iker Casillas :arrow: Nie miał szansy przy pierwszej bramce. chociaz gdyby naprawde był tym fenomenem to przezucilby to jeszcze nad poprzeczka bo Carew nie zmienil tory pilki az tak bardzo :roll: no ale rekompensuje mu to wybronienie karaniaka :wink:

M. Salgado :arrow: Starał sie i brał udział w akcjach zaczepnych i nie moge powiedziec o nim złego słowa. No ale gdyby nie jego reka to Juninho nie mialby szansy strzelac wolniaka ...

Ivan Helguera, Sergio Ramos :arrow: Mimo pozornie dobrej gry oppelnili kilka bledow ( w tym nieupilnowanie Wiltorda co skonczylo sie starta bramki) Ramos, pierwszy mecz w CL calkiem nieźle chociaz nie kolorowo - tak samo Helguera (wylaczajac pierwszy czlo poprzedniego zdania :P )

R. Carlos :arrow: Jeden z najlepszych zawodnikow Realu w tym meczu. Oddal kilka strtzałow na bramke, zaliczyl kilka wrzutek, bardzo aktywny. Dla niego wielki +

David Beckham :arrow: Pomijajac ten pierwszy rzut wolny, kilka rogow i wrzutek to zagral jedno wielkie g i nie mam zamiaru tego komentowac. No przykro mi ...

JUlio Baptista :arrow: On do pomocy sie chyba nie nadaje, ejst taki napakowany i malo zwrotny ze szok. On moglby grac role takiego tarana w ataku i nie wiem czy nie byloby to dobre rozwiazanie ...

Tomas Gravesen :arrow:W miare udany wystep, chociaz przydazylo mu sie kilka niepewnych zagran i zostal zmieniony (choc to byla zmiana taktyczna raczej).

Pabla Garcia :arrow: Nie pokazal jakiegos geniuszu ale nie popelnial takze bledow. Wg mnie wystep przyzwoity ...

Raul :arrow: Po odbiciu sie pilki od slupka mial 500% szns na strzelenie gola, nie trafil i to go juz dyskwalifikuje z Roli napstnika. Bardzo aktywny ale szkoda ze nie w walce pod polem karnym. Po co on sie bierze za rozgrywanie ??

Robinho :arrow: Dobry wystep zwienczony wieloma dryblingami, tylko po co ?? Real przegrywal a Robinho sobie kiwal i wracal, kiwal i znowu wracal. Nie zyskiwal nic pola tylko gral tak pod siebie .. nie podobal mi sie ten wystep oprcz tych kilku wywalczonych wolnych ...

Tyle ode mnie ..

POZDRO

Wróć do „Hiszpania”