Trezeguet jest w świetnej formie. Powinien coś ustrzelić, może nawet wiecej niż jedną bramkę. Chciałbym wreszcie zobaczyć Ibrę, ciesżacego się z gola w Champions League. Mam nadzieję, że wynik będzie znacznie większy niż rutynowe 1:0. W końcu Juventus ma CL wygrać, a przydałoby się rywali postraszyć już teraz.
Forza Juve!


