Zmiana systemu zadziałała lepiej, niż się spodziewałem, choć szybki gol ze stałego fragmentu i frustracja Sevilli na pewno pomogły.
Dwa słowa klucze:
1. Szerokość.
2. Szybkość.
Odmieniane tutaj przez przypadki w ostatnich miesiącach wielokrotnie, zwłaszcza to pierwsze.
Mam obawy graniczące z pewnością, że zmiany systemu i dwa powyższe czynniki nie są intencjonalne, tylko wynikają z braku Casemiro i przymusu, bądź przypadku, ale cieszmy się chwilą i trzymajmy kciuki, by pan trener wyciągnął właściwe wnioski.
Jak w najbliższym czasie wrócimy do diamentu, będzie wiadomo, że mam rację. Jeśli nie, to jest nadzieja.



