dlaczego nie Rino i Ambro. juz tłumacze
jakby ich oceniach osobno, pod względem umiejętności, to fakt, że takie ustawienie byłoby wręcz idealne, ale po pierwsze Massimo grając na lewej gra o połowe słabiej niz jakby grał na swojej normalnej pozycji.a i tak gra nieźle, więc jak gra na prawej stać go na dużo wiecej. coś podobnego robił Janas na początku, jak wystawiał naszego Jacka Krzynówka na prawej, w ogóle nic to nie wnosiło do gry. rozumiem, że może Carlo chce troche poeksperymentować, ale to nie w takich ważnych meczach tylko w jakichś towarzyskich ewentualnie...no i teraz jak Massimo wymiata to trzeba stawiac na niego i dawać go do wyjściowej 11 a wtedy i Rino poczuje, że jego miejsce jest zagrożone i będzie grał podwójnie zmotywowany.
no ale jak by sie uprzeć to mozna by dac dwóch def. pomocników po bokach i Massima na lewą (sam pomysł nawet nie najgłupszy), ale wtedy tyl musiałby wyglądać inaczej, czyli np. nie Kaladze na lewej tak jak wczoraj tylko dajmy na to Marek, który z założenia ma też atakować. czyli np. nie tak jak wczoraj:
------------------------------Dida----------------------------------------
------- Cafu ------ Nesta-------- Maldini ------------ Kaladze ------------
------------Ambro---------Pirlo---------Gattuso-----------------
-----------------------------Kaka-------------------------------
------------------- Bobo ------------- Sheva --------------------------
a np:
------------------------------Dida----------------------------------------
------- Cafu ------ Nesta-------- Maldini ------------Jankulovski------------
------------Ambro---------Pirlo---------Gattuso-----------------
------------------------------Kaka----------------------------------
------------------- Bobo ------------- Sheva --------------------------
jakby tak zagrali wczoraj to jeszcze bym to jakos przeżyła, ewentualnie Marka troche do przodu można by przesunąć no i oczywiście zamiast Boba Gila ale już go tam zostawiłam, żeby za bardzo nie mieszać
mam nadzieje, że sie tam nigdzie nie pomyliłam, bo juz późno i mi sie myśleć nie chce
FORZA MILAN



