Arsenal FC - Liverpool FC

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Arsenal FC - Liverpool FC

Post autor: masacra » 23 gru 2017, 15:37

Kamil232 pisze: Toś się przypierdolił, że wydaliście już tyle czego jeszcze chcesz.
I gdzie ty w tym wszystkim wywnioskowałes, ze ja Mou wysmiewam za slabe wyniki? Pozostaje mi napisac, ze jestes deczko przewrazliwiony na punkcie Jose.
To, ze wydaje mi sie smieszne, to ze po wydaniu 300 baniek wg ciebie wciąz brakuje wam jakosci to nie znaczy, ze uwazam ze wyniki Mourinho sa słabe. Napisze nawet wiecej. Uwazam dokładnie odrotnie. Tzn jestem zdania, ze gdyby nie irracjonalna forma City to na dzisiaj byłaby zacieta walka o pierwsze miejsce w tabeli i o mistrzostwo Anglii. Bo to nie Mourinho i jego United spisuja sie słabo tylko Guardiola i jego City wypalili z niecodzienną formą, która nieco deformuje wyniki osiągane przez innych trenerów, a byc moze najbardziej własnie wyniki osiągane prze Mourinho. DLatego w tym kontekscie to tym bardziej wydaje mi sie kuriozalne te twoje domaganie sie kolejnych i kolejnych zakupow.

Pisząc to nieco innymi słowy.
W tamtej dyskusji ja nie tyle wysmiewałes sie z Mourinho, co z Ciebie, bo zachowujesz sie, jak nie przymierzając prsyzczaty nastolatek, który widzi swoją druzyne na drugim miejscu z dupną strata do lidera i krzyczy: trzeba kupic, szybko! Tego i jeszcze tego i moze tamtego! Kupuj Mou! Nie dostrzegając szerszego kontekstu zaistniałej sytuacji.
A szerszy kontekst jest taki, i tu przechodzimy do mojej oceny samego Mou, że Portugalczyk wydał ile wydał ale zbudował mocarną druzyne, która w normalnych okolicznosciach (a forma CIty to nie sa normalne okolicznosci) biłaby sie o mistrza. I chyba nawet gdzies w tamtej dyskusji zaznaczyłem, ze kto wie, skoro kibice druzyn które wczesniej prowadził Guardiola mówia, ze forma jego ekip na wiosne jest słabsza, to moze jeszcze Mou dopnie swego i w maju bedziecie sie cieszyc z mistrza.
A to, ze przy tym uwazam styl gry druzyny prowadzonej przez Portugalczyka za nieciekawy i w wielu meczach (z top six głównie) za nieprzystający do etosu takiego klubu jak Manchester to juz inna sprawa i to rzeczywiscie Jose wytykałem. I z tego co widze nie jestem w tym odosobniony.

Ty jestes srogo na punkcie Mourinho przewrazliwiony. Tak tylko moge Twoje reakcje podsumowac. Przyjąs chyba rzeczywiscie jego filozofie oblęzonej twierdzy i to ci wyraxnie na dobre nie wychodzi.

Wróć do „Anglia”