Jeszcze 01.06.2017 wyglądało to tak:
Spoiler:
Spoiler:
- Z 52 klubów tylko w 18 nie zmienił się trener, co daje kapitalną średnią zwolnień na poziomie 65% (co trzeci trener pozostał na stanowisku)
- w pierwszej dyszce nie ma żadnego nazwiska z najwyższej klasy rozgrywkowej
- Najdłużej pracującymi trenerami w ESA są... Nenad Bjelica który pracuje trochę ponad rok a po nim Jan Urban i Leszek Ojrzyński
- w pierwszej lidze średnią zawyżają trenerzy beniaminków z Niepołomic i Częstochowy, wyróżnia się Olimpia która nie zwolniła Paszulewicza pomimo miejsca spadkowego na koniec rundy
- w trzeciej lidze można powiedzieć, że nawet mała stabilizacja
Piękna sprawa.




