Jakby nie patrzec to morderczy tydzien nie da rady wszystkiego bylo zagrac na maxa.Były derby, teraz najtrudniejszy mecz grupowy w LM, a potem walka z odwieczny wrogiem Liverpoolem.
Dziwilo mnie tylko czemu zmiany byly tak pozno.Jak Fergi chcial trzymac wynik to mogl juz zdjac wczesniej Ronadlo i Ruuda bo to nie jest duza roznica czy gra 80 czy 90 minut.
Villereal jeszcze posmakuje smaku porazki na Old Trafford.



