Było 2:3 i 1:1, co dało awans dalej Nerazurrim. Patrząc na ten skrót widać (momentami nie do końca) wielką jakość piłkarską, więc mecz musiał być dobry. Wtedy obydwie drużyny reprezentowały równie wysoki poziom (i jedni i drudzy wywalczyli na koniec sezonu prawo gry w Lidze Mistrzów - Milan bodajże trafił od razu do fazy grupowej, Inter nie skorzystał). Mimo że teraz wygląda to trochę inaczej, liczę na wyrówane spotkanie. Ostatnie ligowe derby Mediolanu pokazały, że nie jest to niemożliwe



