The Championship (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4379
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2622
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

The Championship (zbiorczy)

Post autor: Cement » 29 gru 2017, 22:56

Cardiff City - Preston North End 0:1

Wygrywając na Cardiff City Stadium piłkarze Preston North End przedłużyli passę meczów bez porażki do dziewięciu. W ekipie gospodarzy sporo znanych nazwisk - wśród nich przedstawiciel złotego iworyjskiego pokolenia Sol Bamba, reprezentant Szkocji Callum Paterson, a także Duńczyk Kenneth Zohore. Pierwsza połowa była beznadziejna - dość powiedzieć, że w pierwszych 20 minutach nie padł żaden strzał, nie mówiąc już o choćby sytuacji bramkowej. W grze obu ekip mnóstwo było niedokładności, a tempo pozostawiało wiele do życzenia. W zasadzie pierwsza godna odnotowania sytuacja w tej kopaninie miała miejsce dopiero w 41 min. kiedy to po dalekim wrzucie z autu na wysokości pola karnego i zamieszaniu w szesnastce z woleja uderzył Jordan Hugill, ale nad bramką gospodarzy. W ostatnich minutach 1. połowy Cardiff obudziło się i miało dwie sytuacje - po dobrej kontrze strzał Lee Tomlina został zablokowany, podobnie jak uderzenie po wynikłym z tego rzucie rożnym. Po przerwie gra nieco się poprawiła, była bardziej dynamiczna i z większą liczbą udanych indywidualnych akcji. Cardiff grało nieco lepiej, w 51 min. po dośrodkowaniu z prawego skrzydła przed kolejną szansą stanął Tomlin, jego główkę obronił jednak Chris Maxwell (był to pierwszy celny strzał w tym meczu, co mówi wiele o poziomie spotkania). W ostatnich 20 minutach do głosu doszli jednak goście, którzy wykonywali liczne stałe fragmenty gry pod bramką Cardiff i próbowali atakować większą liczbą graczy. W 71 min. po kontrataku Tom Barkhuizen wygrał pojedynek biegowy i uderzył w długi róg bramki Cardiff, ale Neil Etheridge zdołał obronić. Rozstrzygnięcie przyszło w ostatniej minucie podstawowego czasu gry - po rzucie rożnym strzał głową Huntingtona obronił Etheridge, ale wobec dobitki głową Toma Clarke'a był bezradny. W doliczonym czasie gry Cardiff rzuciło się do ataku (a Jordan Hugill zaprezentował jedną z najkomiczniejszych prób gry na czas jakie widziałem, teatralnie przewracając się przez bandę reklamową), mieli nawet okazję - rezerwowy Rhys Healey uderzył precyzyjnie przy słupku, ale bramkarz gości zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Dzięki zwycięstwu Preston North End jest już o krok od pierwszej szóstki.

Wróć do „Anglia”