Toż Lukaku ma o 3 gole więcej, mimo że gra na środku ataku praktycznie decha w deche + pojedynczymi występami zasłużył na ujemną notę, np w spotkaniuy z Man City gdzie 2 jego indywidualne błędy kosztowały Diabły 2 gole. Myślę że Lingard na jego tle ma zdecydowanie lepszy sezon. Oczywiście że De Gea jest najlepszeym graczem United w tym sezonie, ale już spośród graczy z pola gra Lingarda daje najbardziej pozytywne efekty.
Ten ból dupy stąd że w United wymiata wychowanek, a w City takiego ciężko uświadczyć w jakimś większym wymiarze czasowym? Czy skąd?



