Wiem zeby tak sie moglo stac,gdyz widzialem co sie z dobra frekwencja stalo w Zawiszy,po tym jak Osuch oswiadczyl ze zacznie walczyc z chuliganka na stadionie.Kluby z obawy o interes,wola nie isc na walke z chuligankom,tyle ze tak naprawde sami sobie szkodza,bo i tak potem przez tych bandytow musza bulic kokosy,z racji rozpalania rac,swiec dymnych,palenie ogrodzen.Najbardziej hardkorowe staly sie w ostatnich latach mecze derbowe gdzie kibice szykuja sie na mecz jak na wojne i sieja atmosfere grozy na stadionie.Sprawa druga zeby ci podac kraj z podobnym poziomem pilki jak ekstraklasa i lepsza frekwencja i ciezko o taki kraj,gdyz jak ktos ma dobry poziom wlasnej ligi to nie ma chuliganki na stadionach,a niski poziom gry to najczesciej pokaz pirotechniki,burd na stadionach i ogolne zbyczenie kibicow tych z mlyna glownie



