Chwała!RauL pisze:Piszę ostatniego posta
Tak wiec zamilcz bo nic sensownego w tym temacie nie spłodzisz.RauL pisze:nie chcię się kłócić
To już nie jest żenujące. To sie staje żałosne.RauL pisze:Dla mnie chociażby postawienie tej świeczki jest szacunkiem dla Ś.P. Gołasia
To już nie jest żałosne. to jest idiotyczne.RauL pisze:tak samo jak modlitwa dla niego
Jednym nich jesteś Ty.RauL pisze: nie cierpię ludzi, którzy nie znają innych, a się za nich wypowiadają
próbujesz mi wmówić, że modliłes sie zanim postawiłeś tę debilną świeczkę? Skończ te żarty.RauL pisze:są święcie przekonani że czegoś nie zrobili wcale przecież tego nie wiedząc tylko tak przypuszczając
Zrobiłem 120 kotletów w 15 minut. Musisz mi uwierzyć bo tak napisałem!RauL pisze:a skoro ja piszę, że coś tam zrobiłem to tak jest, bo nie potrzebuję kogoś okłamywać.
Jest jak najbardziej na miejscu. Obie osoby są ludźmi. Takimi samymi.RauL pisze:Porównywanie w tym momencie Ś.P. Gołasia z jakąś sąsiadką, który sprzątała klatkę schodową, bo jej się nudziło jest chyba nie na miejscu
Moze uda Ci się kiedys zrozumeic pewne rzeczy. Narazie żyj w przekonaniu, że Gołaś grał for fun.RauL pisze: nie rozumiem jak w chwili śmierci można komuś wypominać, że grał dla kasy
Dokładnie. Była wspaniałym człowiekem, bez nałogów, czego nie mozesz powiedzieć o Arku.RauL pisze: a sąsiadka to dla kasy nie robiła tylko po to, bo nie miała co robić.
Dlatego radzę Tobie zamilczeć. Moja sąsiadka też miała duszę.RauL pisze: Dobra koniec tego trzeba szanować duszę zmarłego!
Z góry mówię, że musiałem. Post nie jest nie na temat, wiec WP nie powinno być. Ewentualne kary przyjmę, ale biorąc pod uwagę, że jutro temat na szczęsice zniknie postanowiałem odpowiedzieć na posta żenującego nabijacza.


