Mnie zastanawia przyszłość i rola Pogby. Z jednej strony to jeden z naszych kluczowych graczy, nawet jeśli Lingard błyszczy, to rola Francuza w kreacji i naszych poczynaniach ofensywnych jest ogromna a gra ofensywna United z nim w składzie jest o poziom wyżej. Problemem IMO jest to, że Pogba jest przez Mourinho zazwyczaj wystawiany w środku z Maticiem. I to wydaje się sensowny wariant na większość rywali ale mimo wszystko wówczas nasza gra traci na organizacji w środku pola, dyscyplina za sprawą Francuza jest mniejsza i wyglądamy bardziej chaotycznie a kontrola nad meczem jest mniejsza. Z drugiej strony atakujemy odważniej i w bardziej kreatywny sposób czego brakowało pod nieobecność Francuza. I tu się rodzi pytanie gdzie dalej grać Pogbą. Jak został ustawiony wyżej z Evertonem i miał dwóch gości za plecami to wyglądał naprawdę dobrze, tam jednak w tej chwili mamy bardziej mobilnego Lingarda będącego w życiówce.
Pomijając gaz w jakim jest Jesse, wydaje mi się, że na dłuższą metę zbudowanie środka pola z zestawu Matić/Pogba to może być mało. Serb świetnie się zaadaptował do drużyny, z miejsca poukładał nam środek pola i pozwolił nieco uwolnić Pogbę ale na silniejszych rywali to będzie za mało, nawet jeśli będziemy mieli tylko grać z kontry. Pogba jeśli chodzi o dyscyplinę i zaangażowanie w grę defensywną daje zwyczajnie za mało i jest zbyt niepewny żeby ustawiać go w dwójce środkowych i bronić się z potężnym rywalem. Podobne obiekcje były co do niego podczas MŚ we Francji gdzie Deschamps też próbował zrobić jednego z dwóch środkowych pomocników. Doskonała dyspozycja Maticia nieco przykrywa te niedostatki defensywne Pogby ale wydaje się, że tu będzie potrzebny ktoś jeszcze w środku pola przy tych zawodnikach.
Matić jest IMO też poniekąd odpowiedzią na słabszą formę Herrery. W poprzednim sezonie z Hiszpana próbowano zrobić typowego defensywnego pomocnika i dzięki cechom wolicjonalnym, ambicji i zaangażowaniu wyszło to całkiem nieźle. W tej chwili jest jednak Matić, który ma na tej pozycji wszystko czego brakuje Herrerze a odstaje jedynie mobilnością. Próba zestawiania Hiszpana czy z Pogbą, czy z Maticiem wypada obecnie na niekorzyść Andera nie tylko z powodu niższej formy ale i tego, że jest zwyczajnie gorszym defensywnym pomocnikiem od Maticia i nie ma tego błysku w kreacji co Pogba.
Hiszpan za sprawą swojej mobilności i niezłej techniki mógłby jedynie być tym trzecim do trio, jak to miało miejsce w meczu z Evertonem, bo wydaje się, że tylko w takiej roli (pomijając bycie zmiennikiem) może dalej w tej drużynie zaistnieć. U Mourinho tu trzeba by było kogoś o charakterystyce Vidala czy Nainggolana - pracującego w odbiorze i defensywie ale zdolnego dać coś z przodu wchodząc z głębi. Herrera nie do końca spełnia te warunki ale z naszych graczy ma najbliżej do tej specyfiki. Warunkiem jest jednak przeniesienie Pogby wyżej, na pozycję 8 albo 10, gdzie w tej chwili nietykalny jest Lingard. I tu jestem ciekawy co zrobi dalej Mourinho, bo IMO w dłuższej perspektywie Pogba jako drugi z pary środkowych pomocników zwyczajnie nie da mu tyle jeśli chodzi o dyscyplinę na tyłach ile oczekuje. O tym zresztą była mowa z kibicami Juve od razu po transferze.



