O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

O futbolu na luzie...

Post autor: maciek_88 » 13 sty 2018, 11:08

Salas11 pisze:
cloner pisze: Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.
On był topem w porywach przez 5 lat. Gdzie mu choćby do Titiego

Wróć do „Piłka nożna na świecie”