Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 13 sty 2018, 13:48

sickstick pisze: a na prawej stronie biegał najlepszy piłkarz świata
Nie przypominam sobie aby Ronaldo grał w Barcie :wink:

Grał w Udinese na prawej. Tam się przecież wybił. W Barcie też. Przecież Messi grał na 9 jako cofnięty napastnik. Z lewej wbiegał Villa z prawej Sanchez.

To nie jest gość, którego linia uwiera. W przeciwieństwie np. do Rashforda, który zawsze szuka środka czy Martiala. Bo to są goście jednak napastnicy, którzy najlepiej by wyglądali w 4-4-2. Ale, że ta taksa przeszła do lamusa to są przestawieniu na schodzących napastników.

Pytanie czy to nie jest nieco go marnowanie? Wydaje się, że nie do końca. Będzie potrafił zrobić szum z prawej, a i znaleźć się w polu karnym, wbiec w odpowiednim momencie.

To jak z Ronaldo. Wszyscy już myślą o nim w kontekście lewego skrzydła. A przecież u nas grał na prawej. I na prawej walnął 31 goli.

A właśnie a propo jeszcze tego 4-2-3-1 z Pogbą niżej. Wg. mnie nasz problem jest właśnie wyżej. O czym już rozprawiałem. Na pozycjach Mikitarjana i Maty. Nie ma tam typa, który by zrobił coś niekonwencjonalnego coś w stylu tego

Obrazek

Np. jestem przekonany, że w taksie Safa

Valencia-Carrick-Pogba-Nani
-----Rooney, Hernandez

Pogba by wyglądał w porządku jak Ando tam potrafił robić magię. Dlaczego? Bo był ten Rooney, który schodził niżej i jak to mówią Anglicy w trzeciej strefie, tej decydującej gdzie jest tłok zrobi coś niekonwecjalnego, poślę prostopadłego passa czy poklepie robiąc sobie miejsce.

Tego nam trzeba.

Messuta i jego magii :pray:

Wróć do „Anglia”