Jeśli całość wynosiła 72k, to przy 38kk Polaków wypada 0,2 gr na osobę.ryba_82 pisze: Najmniejszego sensu to nie ma bronienie gościa który odprowadza podatek tylko wtedy gdy kupuje mleko albo jeansy za matki pieniądze i jednocześnie podnosi larum gdy państwo polskie próbuje ratować życie swojego obywatela, bo robi to za jego pieniądze. Z milionerami to już sam sobie dopowiedziałeś, przecież wyraźnie chyba napisałem iż robotnik w tej kwestii ma coś do powiedzenia. Nie wiem ile MSZ zapłaci za tą wyprawę, ale jak znam życie to pewnie z Carbona podatków odprowadzonych z VAT za pomady to pewnie nawet złotówka nie pójdzie, więc jakim trzeba być [ch**] by wypominać państwu ratowanie życia swojego obywatela za 1 PLN? Oczywiście kwota mocno przejaskrawiona.
Jest obywatelem? Jest. Więc ma prawo się do tego odnosić, a Ty wrzucając temat jego spraw osobistych zachowujesz się co najmniej nie na miejscu.
Równie dobrze mogłoby się okazać, że jutro Carbon odkrywa że miał dalekiego kuzyna w USA, który jednak śledził jego życie i postanowił mu zostawić 100 mln $ i Carbon nigdy nie będzie musiał pracować.
Dalej będzie obywatelem i dalej będzie miał takie samo prawo twierdzić, że to z jego podatków.
Deprecjonowanie czyjegoś zdania z racji jego spraw osobistych, jest na tym samym poziomie co rzucenie "Nie gadaj o 500+ jak nie masz dzieci" albo jeszcze lepiej a podobnie "nie gadaj o szczepionkach, jak nie masz dzieci". Podobnych możemy sobie wymyślić w cholerę, ale to, że ktoś ma określoną sytuację życiową, nie może determinować jego prawa do zabierania stanowiska.
W ogóle mam wrażenie, że owszem, Carbon robi często wokół siebie dziwny szum, ale jest jechany w każdej jednej gadce gdzie komuś nie pasuje jego stanowisko. I to się nie odnosi tylko do Ciebie ryba



