REAL NIE UPADŁ
Powoli boję się co może się stać w tym sezonie niestety bez skrzydłowych nie da się grać jeżeli Zidane szybko się nie wykuruje może być bardzo ciężko a najbardziej nam kibicom Realu którzy po 2 latach bez trofeum może niestety tak być 3 rok.A dopóki Perez jest prezesem czarno to widze Może ktoś przełknie dumę i zatrudni spowrotem Del Bosque to od wyrzucenia na ulicę Del Bosque (niesłusznego zresztą) i sprzedania Makelele zaczęły się kłopoty Realu ,które trwają po dziś dzień.Coś się wkońcu musi ruszyć.Martwi mnie też że przez 2 kolejne spotkania gramy bez Ramosa i Baptisty.
Ale Real nie upadł i napewno nie upadnie,bo przeżyje historia i kibice którzy będą wierni.
HALA MADRID



