a co do meczu...Milan zagral slabo...a moze Sampa zgrala zbyt dobrze?naprawde nadrobila ambicja i wola walki swoje braki w przygotowaniu taktycznym i technicznym,miala za soba swoj fanatyczny stadion,pelen ludzi ktorzy wierzyli w swoj klub,miala za soba to ze byla na pozycji outsidera no i wygrala...chwala im za to...ja,kibic Starej Damy z Turynu,wcale nie uwazam zeby ta porazka(choc wielce z wiadomych wzgledow mnie cieszy..
FORZA GRANDE CALCIO...
FORZA VERI TIFOSI....
ps.przepraszam za literowki..nastukany nieco jestem.....
pss.Zaza...nie bierz tego do siebie co napisalem...naprawde uwazam ze stac Cie na dyskusje na o niebo wyzszym poziomie...po prostu sam sobie uwlaczasz bezsensownymi textami...pozdrawiam Cie mimo wszystko,bo masz duza wiedze na temat wloskiego futbolu(zostaw sobie dla siebie jakiekolwiek sarkastyczne komentarze)i jestes kibicem klubu ktorego nie znosze...ale szanuje...naucz sie tego w stosunku do Nas-BiancoNerich,a sadze ze o wiele mniej czeka Cie spiec i niepotrzebnych cisnien..pozdro..



