Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 19 wrz 2005, 11:12

romantyk pisze:poczaek byl taki obiecujacy...
Zazwyczaj kiedy w Anglii ktoś ma początek obiecujący, to już w 5 kolejce przegrywa ze słabszą drużyną... ;) Taka prawda. Co do tego, że jest wiele kontuzji to jestem bardzo ciekawa, jak z tego wybrnie Ferguson - kto zastąpi Keane'a? Richardson? :lol: Chłopak może i talent ma, ale mnie nie przekonuje...


janiofcb pisze:Oni go faktycznie chcieli wygrać, a to co gra Liverpool pod wodzą Beniteza to jest piach i żenada. Antyfutbol totalny!
Może i jest to antyfutbol, ale antyfutbol bardzo skuteczny. MU może i atakowało (nie wiem, bo nie oglądałam spotkania), ale nie potrafili się przedostać pod bramkę Reiny, bo obrona LFC jest stalowa. Tam nie ma dobrych piłkarzy - tam są zawodnicy, którzy tylko się bronią, i czekają na kontrę. Nie wiem, co Benitez chce osiągnąć z tą drużyną... Anglia to nie Hiszpania. :)


Pozdrawiam.

Wróć do „Anglia”