Przecież w momencie gdy jest spadek pytanie ile na tym zarobiłeś jest tak głupie, że szkoda odpowiadać.
O tym, że kupiłem krypto wiecie Wy, 2 kumpli którzy o to spytali i moja dziewczyna. Zresztą, ja wrzuciłem tam troszkę ponad 10% moich oszczędności, więc uważam to bardziej za zabawę niż wielki interes. Nie bardzo wierzę, ze zarobie na tym miliony, ale jeśli bitcoin faktycznie urośnie do 100tys $ i wyżej to bym sobie potem żałował.



