Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14435
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2187
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » 09 lut 2018, 19:43

Warren pisze:
futbolowa pisze: I tak, i nie. W zawodówkach matury w ogóle nie było, a ludzie po zawodówkach z fachem w ręku są lepszymi partiami na rynku pracy niż szaraczki z wykształceniem ogólnym.
Bo to też zależy od tego jakie studia i zawodówki się kończy. Jak kończysz kierunek, którego zawód nie jest pożądany na rynku pracy to mimo wykształcenia, czy zawodu w ręku możesz mieć spory problem z szybkim znalezieniem pracodawcy. Tyczy się to zarówno zawodówek jak i uczelni.
Pewnie że tak. Np. po zarządzaniu czy pedagogice w moim mieście co roku masz setki absolwentów - gdzie to mają pracę znaleźć? Mój wydział to też ogólnie porażka - historia, polonistyka, filozofia, politologia i inne bzdety - pewnie na palcach jednej ręki policzy się ludzi, którzy skończyli jako nauczyciele, a reszta robi coś zupełnie innego.

Wróć do „Hyde Park”