F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post autor: Smithu » 19 wrz 2005, 23:21

Pomijajac ostatnie 3 watle w swej tresci posty wrocmy do jakze zagorzalej dyskusji.

Wymieniliscie wsrod wybitnych trenerow Jose, Guusa ale nie zapominajcie o Rafie ktory co prawda wprowadza do druzyny defensywny styl gry, ktory nie pasuje do barcy ale to co osiagnal przez ostatnie kilka sezonow budzi respekt. Mimo gry opartej na defensywie wyciska z wirtuozow ile sie da z tego na co ich stac. Luis Garcia to tego najlepszy przyklad. Ale to nie jedeyny trener, ktory moglby przejac schede po Ryjku. Obecnie bezrobotny jest Didier, a wszyscy pamietaja czego dokonal z Monaco. W tym sezonie juz mu sie tak dobrze nie wiedzie, ale moze po prostu stracil ambicje i szuka lepszych i trudniejszych wyzwan. Przed tym sezonem kuszacym kaskiem jako nowy trener byl Carlos Bianchi. Poszedlem trenowac Atletico i od razu widac efekty bo wygrana z Barca to raczej nie przypadek.

Teraz odnoszac sie do tego co zrobil juz Ryjek i jaka jego w tym byla zasluga. Tego nie wie nikt, badz on sam i pilkarze. Ale zwalniac go teraz po takich sukcesach to wedlug mnie bylaby porazka. Pamietacie jak Real trenowal Sfinks. Wtedy to Zidane i spolka mieli praktycznie wolna reke na boisku, trener mowil grajcie tak by wygrac a oni wybiegali an murawe i wygrywali. Prawdopodobnie tak jest teraz w barsie, a gdy to nie idzie, juz mysli sie o dymisji szkoleniowca. Gdy odszeld Del Bosque z Realu wszystko zaczelo sie sypac, skonczyly sie dobre wyniki a pilkarze zaczeli grac kaszane... A zle by sie stalo gdyby tak sie stalo z barsa

Wróć do „Hiszpania”